Czyszczenie niecki basenowej po sezonie

Na: Komentarz: 0 Trafienie: 6199

Posiadanie basenu ogrodowego to na pewno ogromna frajda w czasie letnim, a w szczególności podczas wyjątkowych upałów, kiedy to w chłodnej wodzie możemy znaleźć nieco przyjemnego ukojenia. Sezon letni w naszym kraju niestety jest dość krótki i po paru miesiącach nasz basen będzie trzeba złożyć i schować w suche miejsce, aby przeczekał tam do następnego sezonu. 

Momentu złożenia basenu nie powinno się zbyt długo przekładać w czasie. Korzystanie z basenu w okresie jesiennym także może być przyjemne bo przecież w naszym kraju jesień często potrafi być piękna, ale strzeżmy się pierwszych nocnych przymrozków, które mogą pojawić się już nawet dość wczesną jesienią. Woda znajdująca się w basenie zacznie zamarzać i zawsze istnieje ryzyko uszkodzenia poszycia. Przed złożeniem basenu i jego schowaniem należy jednak koniecznie zająć się jego drobną konserwacją. Jak to zrobić i co jest najważniejsze?

Zaczynamy od systemu dostarczającego wodę

                Jeśli Twój basen ogrodowy wyposażony jest w pompę wody to warto zacząć właśnie od elementów tego układu. Po pierwsze jeśli filtr w pompie był niedawno wymieniany i chcemy z niego korzystać w przyszłym roku to należy go wyciągnąć i dokładnie osuszyć. W ten sposób nie dopuścimy do rozwoju bakterii i drobnoustrojów na tym elemencie. Można przy okazji dokładnie oczywiście pompę i naturalnie dobrze ją osuszyć przed schowaniem, aby jej wewnętrzne części nie uległy uszkodzeniu. Odłączamy wszystkie węże i chowamy je w suche miejsce.

Czas na poszycie

                Po spuszczeniu wody z basenu na pewno naszym oczom ukaże się wiele brudu na dnie jak i na ściankach basenu. Teoretycznie nie musimy tego czyścić na koniec sezonu, ale warto mieć na uwadze to, że świeżo po spuszczeniu wody brud jest namięknięty i będzie łatwo się go pozbyć. Pozostawiając basen brudnym na całą zimę potem przy rozkładaniu jego wyczyszczenie zajmie nam wielokrotnie więcej czasu i na pewno będzie bardzo uciążliwe. Przed schowaniem basenu po sezonie opłaca się go więc wyczyścić. Jak można to zrobić? Należy przede wszystkim pamiętać o tym, że nie powinno się stosować żadnych detergentów. Producent odradza tego typu działania i w razie uszkodzeń powstałych podczas takiego czyszczenia nie będzie można skorzystać z gwarancji. W sklepach znaleźć można specjalne środki chemiczne, które służą właśnie do czyszczenia niecek basenowych po całym sezonie. Te preparaty będą bezpieczne dla naszego poszycia, a dodatkową ich zaletą jest to, że tworzą na poszyciu specjalną warstwę ochronną, która zwiększy trwałość naszego basenu i pozwoli nam cieszyć się nim przez wiele kolejnych sezonów. Czyszczenie najlepiej wykonywać miękką szmatką. Nie należy używać żadnych szorstkich przedmiotów, które mogą zwyczajnie uszkodzić poszycie. W przyszłości mogą wtedy pojawić się słabe punkty, których uszkodzenie będzie bardzo łatwe.

Nieckę należy dokładnie osuszyć

                Po umyciu niecki basenowej oczywiście dokładnie ją spłukujemy, a kolejną ważną sprawą jest suszenie. Nasza praca pójdzie na marne, jeśli basen zostanie złożony mokry lub chociaż wilgotny. Przyczyna tego jest prosta. Po złożeniu wilgoć może tam zostać na bardzo długi czas. W okresie zimowym pojawi się grzyb, pleśń, rozwiną się bakterie i drobnoustroje. Rozkładanie takiego basenu na nowy sezon na pewno nie będzie przyjemne. Mało tego, niecka basenowa może „nabawić się” nowego, mało przyjemnego zapachu, a nawet ulec uszkodzeniu.

Zawsze stosuj się do zaleceń producenta

                Podstawowym błędem wielu osób jest nie czytanie instrukcji obsługi przygotowywanych przez producenta basenów ogrodowych. Oczywiście rozkładanie tych basenów faktycznie potrafi być niezwykle proste i często poradzimy sobie bez instrukcji, ale jej przeczytanie pozwoli nam uniknąć kłopotów, nerwów i niepotrzebnych wydatków. Każdy basen ogrodowy może wymagać nieco innej konserwacji i opieki, a wszelkich informacji o tym jak zająć się konkretnym basenem po zakończeniu sezonu należy szukać właśnie w dołączanych instrukcjach.

Komentarze

Zostaw komentarz